51 znanych coverów i ich zapomniane pierwowzory

Postanowiłem odkurzyć mój cykl Covery kontra Oryginały w bardziej rozbudowanej formie. Wybrałem dla was aż 51 coverów, które przyjęły się bardziej lub na równi
z oryginalnymi wykonaniami. Pod każdą parą utworów wyrażam swoją opinię co lepsze: cover czy oryginał?
Piszcie w komentarzach co wy uważacie za lepsze i czy coś was zaskoczyło. Być może nie wiedzieliście, że dany utwór jest coverem lub utworem bazującym na samplach
z innego kawałka?

Warto podkreślić, że pierwotnym autorom należy się największy szacunek. Nie ważne czy ich wersja została doceniona przez mainstream. Przecież gdyby nie trud stworzenia czegoś po raz pierwszy człowiek nie miałby czego udoskonalać. Zawsze wyznaję zasadę, że łatwiej jest poprawiać po kimś
i mądrować, niż stworzyć coś samemu. Doceniajmy innych i sami bądźmy kreatywni 🙂

 cov vs original

COVER: Ricky Martin – Private Emotion (Feat. Meja) [2000]

ORYGINAŁ: The Hooters – Private Emotion [1993]

wybieram wersję będąca coverem

 

COVER: Annie Lennox – No More „I Love You’s” [1995]

ORYGINAŁ: The Lover Speaks ‎- No More „I Love You’s” [1986]

 wybieram wersję będąca coverem! Ten cover to arcydzieło muzyki pop lat 90. 

 

COVER: Ania Dąbrowska – Charlie, Charlie [2004]

ORYGINAŁ: A Camp – Charlie, Charlie [2001]

 Hmmm. Ciężki wybór. Chyba ciut wolę wersję Ani, choć głos Niny też uwielbiam

 

COVER: Daft Punk – Robot Rock [2005] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Breakwater – Release the Beast [1980]

Wybieram oryginał za niesłychaną innowacyjność. Praktycznie Daft Punk dużo nie zmienił…:)

 

COVER: James Arthur ‎- Impossible [2013]

ORYGINAŁ: Shontelle – Impossible [2010]

 Wybieram oczywiście wersję Jamesa Arthura! Bardzo udany cover!

 

COVER: Paul van Dyk – We Are Alive [2000]

ORYGINAŁ: Jennifer Brown – Alive [1999]

Obie wersje lubię. Dzieli je tylko rok czasu! Częściej wracam jednak do coveru 🙂

 

COVER: Karen Ramirez – Looking For Love [1998]

ORYGINAŁ: Everything But The Girl ‎– I Didn’t Know I Was Looking For Love [1993]

Tu nie każcie mi wybierać! Obie wersje kocham!

 

COVER: Will Smith – Men In Black [1997] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Patrice Rushen – Forget Me Nots [1982]

Wybieram oryginał! Ach co to za kawałek 🙂 Inspirował wielu…m.in. Georga Micheala, La Bauche

 

COVER: Bandits – Catch You [1997]

ORYGINAŁ: Saint Etienne – Pale Movie [1994]

Przyznam, że w dzieciństwie poznałem cover i uważam, że jest o niebo lepszy od oryginału

 

COVER: George Michael – Flawless (Go To The City) [2004]

ORYGINAŁ The Ones – Flawless (Phunk Investigation Radio Edit) [2001]

Oj tu George za dużo od siebie nie dał! Oryginał brzmi bliźniaczo podobnie 🙂

 

COVER: Edyta Górniak – Nie proszę o więcej [2002] [Tylko muzyka, tekst zmieniony]

ORYGINAŁ: Anita Lipnicka  – Ostatni list [2000]

Obie wersje bardzo lubię. Utwór podarowany przez inną świetną wokalistkę Edytę Bartosiewicz. Gdybym musiał wybierać skłaniałbym się ku wersji Anity 🙂
Mam sentyment do całego trzeciego albumu Anity z 2000 r.

 

COVER: Whitney Houston ‎– Step By Step [1996]

ORYGINAŁ: Annie Lennox – Step by Step [1992]

Bardzo niezrozumiały krok ze strony Annie Lennox, że tak dobry utwór trafił jedynie jako strona B jej singla „Precious”…. Warto nadmienić, że to Annie jest jego autorką! Lubię obie wersję, ale częściej wracam do tej zaśpiewanej przez Whitney Houston 🙂

 

COVER: Armand Van Helden – You Don’t Know Me (Feat. Duane Harden) [1999] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Carrie Lucas – Dance With You [1979]

Przyznam, że odkrycie faktu, iż jeden z moich ulubionych housowych klasyków bazuje na samplu z końca lat 70. był dla mnie pewnym rozczarowaniem. Nic jednak nie zmieni mojej miłości do wersji Armanda Van Heldena 🙂 Wybieram cover!

 

COVER: The Prodigy ‎– No Good (Start The Dance) [1994] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Kelly Charles ‎– You’re No Good For Me [1987]

Tu znów nie mógłbym nie wybrać coveru – genialnego ravowego klasyku!

 

COVER: The Prodigy – Out Of Space [1992]

ORYGINAŁ: Max Romeo – Chase the Devil [1976]

Szacun dla Max Romeo za tak świetny klasyk reagge. Tutaj wybieram oryginał!

 

COVER: September ‎- Cry For You [2006] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Bronski Beat – Smalltown Boy [1984]

Trzeba się dobrze wsłuchać, ale bystre ucho wyszuka sample w utworze „Satellites” z wielkiego przeboju lat 80. „Smalltown Boy”. To dla mnie zbyt duży klasyk, żeby mógł konkurować z September! Wybieram oryginał!

 

COVER: Apollo 440 – Ain’t Talkin’ Bout Dub [1997] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Van Halen – Ain’t Talkin’ ‚Bout Love [1978]

Wpływ Van Halen na cover Apollo 440 jest wielki! Bez solówki rozpoczynającej oryginał nie byłoby sukcesu Apollo 440 🙂 To właśnie dzięki „Ain’t Talkin’ ‚Bout Dub” Apollo 440 święciło trumfy na klubowej scenie końca lat 90. Obie wersje fantastyczne, lecz cover wymiata!

 

COVER: David Morales – Needin’ You [1998] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: The Chi-Lites – My First Mistake [1977]

Podobne zaskoczenie jak z Armandem 🙂 House lubi sample sprzed lat…Cóż poradzić… Bardzo dobra wersja Davida Moralesa! Uwielbiam!

 

COVER: Cher – The Shoop Shoop Song (It’s in His Kiss) [1990]

ORYGINAŁ: Merry Clayton – The Shoop Shoop Song (It’s in His Kiss) [1963]

No Cher bardzo odświeżyło ten numer. Wybieram jej wersję!

 

COVER: Whitney Houston – I Will Always Love You [1992]

ORYGINAŁ: Dolly Parton – I Will Always Love You [1974]

Nie mógłbym nie wybrać Whitney 🙂

 

COVER: Whitney Houston – I’m Every Woman [1992]

ORYGINAŁ: Chaka Khan – I’m Every Woman [1978]

Obie wersje godne polecenia!

 

COVER: Felix – Don’t You Want Me [1992] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Jomanda – Don’t You Want My Love [1989]

Tutaj wpływ oryginału bardzo nieznaczny, dlatego bez zastanowienia wybieram klubowy killer od Felixa!

 

COVER: Mariah Carey – Without You [1994]

ORYGINAŁ: Badfinger – Without You [1970]

Doceniam obie wersje, ale diva pozostanie divą 🙂 Na dodatek przypominają się czasy świetności Mariah sprzed koncertu sylwerstrowego 2016/2017 🙂

 

COVER: Loona – Bailando [1998]

ORYGINAŁ: Paradiso – Bailando [1996]

Jednak Loona lepsza 🙂

 

COVER: Public Domain – Operation Blade [2000]

ORYGINAŁ: New Order – Confusion (Pump Panel Reconstruction Mix) [1995]

Tutaj ciekawostka! Remix „Confusion” w wykonaniu Pump Panel Reconstruction stał się bardziej kultowy niż oryginał New Order z 1983 r. Jeden z najważniejszych acidowych klasyków! Wybieram New Order 🙂

 

COVER: Coldplay – Talk [2005]

ORYGINAŁ: Kraftwerk – Computerliebe [1981]

Pomimo, że Coldplay odwalili przy „Talk” kawał dobrej roboty, to nie mógłbym nie wybrać mojego ulubionego utworu Kraftwerk jako zwycięzcę 🙂

 

COVER: Ayla – Liebe [1998]

ORYGINAŁ: Cosmic Baby – Liebe [1992]

Obie wersje wspaniałe i obie przejdą do historii jako klasyki muzyki Trance

 

COVER: Blümchen ‎- Herz An Herz [1995]

ORYGINAŁ: Paso Doble – Herz An Herz [1985]

Może nie jest to muzyka wysokich lotów, ale mam sentyment do wersji Blümchen 🙂 Od razu się niemiecka Viva przypomina 🙂

 

COVER: Ich Troje – A wszystko to bo ciebie kocham [1999]

ORYGINAŁ: Die Toten Hosen – Alles aus Liebe [1993]

Jednak wolę niemiecką wersję, choć tak po prawdzie nie jestem fanem tego utworu

 

COVER: Big Cyc – Każdy facet to świnia [2002]

ORYGINAŁ: Die Ärzte – Männer sind Schweine [1998]

Nie jestem fanem tego utworu. Obie wersje na podobnym poziomie 🙂

 

COVER: Formacja Nieżywych Schabuff – Da Da Da [1998]

ORYGINAŁ: Trio ‎- Da Da Da (I Don’t Love You You Don’t Love Me Aha Aha Aha) [1982]

Ponowie wypowiedź 🙂 Nie jestem fanem tego utworu. Obie wersje na podobnym poziomie

 

COVER: Magma – Aicha [1997]

ORYGINAŁ: Khaled – Aïcha [1996]

Oczywiście wybieram wersję polską 🙂 Ponoć jej autor nagrywa nową płytę po latach…

 

COVER: Booty Luv – Boogie 2nite [2006]

ORYGINAŁ: Tweet – Boogie 2nite [2002]

Tutaj ciężki wybór…Chyba jednak częściej słucham coveru 🙂

 

COVER: Chicane – Saltwater [1999]

ORYGINAŁ: Clannad – Theme From Harry’s Game [1982]

Co tu dużo mówić – uwielbiam Chicane z tamtych lat i ten cover jest fantastyczny i mega dopracowany 🙂 Jeden z najlepszych kawałków Trance w historii!

 

COVER: Room 5 – Make Luv [2001] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Oliver Cheatham – Get Down Saturday Night [1983]

Wiele Room 5 nie zmienił. Bardzo dobry oryginał! Ponadczasowy

 

COVER: Modjo – Lady (Here Me Tonight) [2000] [Tylko sample]

ORYGINAŁ: Chic – Soup For One [1982]

Ach te sample w muzyce House 🙂 jak tu się jednak oprzeć takiej Lady

 

COVER: Bastille – Of The Night [2013]

ORYGINAŁ: Corona – Rhythm Of The Night [1994]

Ach ta Corona, lubią ją coverować, a ja lubiłem jej warkoczyki w teledysku 🙂 Wybieram oryginał!

 

COVER: Uniting Nations – Out Of Touch [2004]

ORYGINAŁ: Hall & Oates – Out Of Touch [1984]

Właściwie ten cover to tylko odświeżona wersja oryginału

 

COVER: Mark ‚Oh Vs. John Davies – The Sparrows And The Nightingales [1999]

ORYGINAŁ: Wolfsheim – The Sparrows And The Nightingales [1991]

Eurotrance kontra synthpop 🙂 Nie umiem tu zdecydować – obie wersje lubię!

 

COVER: Dario G – Sunmachine [1998]

ORYGINAŁ: David Bowie – Memory Of A Free Festival [1970]

Kiedyś wybrałbym wersję Dario G…Dzisiaj wybieram Bowiego 🙂

 

COVER: Feist – Inside And Out [2004]

ORYGINAŁ: The Bee Gees – Love You inside Out [1979]

Ach… Ten cover Feist wyszedł! Wielki szacunek dla braci Gibb, dzięki którym takie talenty jak Feist znajdują idealny dla siebie repertuar 🙂

 

COVER: Enrique Iglesias – Tired Of Being Sorry [2006]

ORYGINAŁ: Ringside ‎- Tired Of Being Sorry [2005]

Zdecydowanie wolę oryginał!

 

COVER: Huff & Herb – Feeling Good [1997]

ORYGINAŁ: Nina Simone – Feeling Good [1965]

Utwór coverowany „miliony razy”. Huff
& Herb moim zdaniem zrobili najlepszą wersję tego kawałka 🙂

 

COVER: Kurt Nilsen – She’s So High [2004]

ORYGINAŁ: Tal Bachman – She’s So High [1999]

Zdecydowanie wolę cover zwycięzcy Idola – Kurta Nilsena 🙂

 

COVER: Tin Tin Out – What I Am (Feat. Emma Bunton) [1999]

ORYGINAŁ: Edie Brickell & New Bohemians – What I Am [1988]

Wolę cover w wykonaniu Baby Spice 🙂

 

COVER: Dannii Minogue ‎- I Begin To Wonder [2003]

ORYGINAŁ: J.C.A. – I Begin To Wonder [2002]

Tutaj lepszy oryginał, choć niemal na równi…

 

COVER: ATB – You’re Not Alone [2002]

ORYGINAŁ: Olive – You’re Not Alone [1997]

Wersję Olive o 200% bardziej wolę od ATB

 

COVER: Monica – Angel of Mine [1998]

ORYGINAŁ: Eternal – Angel of Mine [1997]

Obie wersje traktuję podobnie! Wręcz ich nie rozróżniam!

 

COVER: Rollergirl – Dear Jessie [1999]

ORYGINAŁ: Madonna – Dear Jessie [1989]

Cover „Dear Jessie” w wykonaniu Rollergirl to jeden z najlepszych tanecznych kawałów końca lat 90. Nie zmienia to faktu, że oryginał Madonny jest równie dobry 🙂

 

COVER: Cher – Love One Another [2001]

ORYGINAŁ: Amber ‎- Love One Another [2000]

Na płycie „Living Proof” Cher znalazł się ten oto cover piosenki Amber! Zdecydowanie wolę wersję Cher!

Covery kontra Oryginały – Zupa dla niejednego :)

Zapewne nie rozumiecie tytułu kolejnego postu z mojego cyklu „Covery kontra Oryginały”. Tym razem na tapetę wrzucam kawałek funkowej, amerykańskiej grupy Chic, która zwłaszcza w erze disco święciła triumfy na listach przebojów. Z początku lat 80. pochodzi ich utwór o zabawnym tytule „Zupa dla jednego”, czyli „Soup for One” (piosenka z filmu o tym samym tytule). Zapewne ten tytuł niektórym nic nie mówi. Zapewniam jednak, że po trzeciej sekundzie odsłuchu utworu wszyscy pomyślą „coś mi to przypomina”. Ja już wiem co! Jeden z największych hitów muzyki house, czyli utwór grupy Modjo pt. „Lady (Hear Me Tonight)” z 2000 roku!!!
W utworze wykorzystano główny motyw z „Soup for One”, zmieniając słowa. Cóż to był za hit!, do dziś rozgłośnie radiowe go kochają! 🙂 Oczywiście utwór Modjo odniósł o wiele większy sukces na całym świecie (a zwłaszcza w Europie) aniżeli „Soup for One” grupy Chic. Zabawnie jednak, że w U.S.A. można oryginał Chic uznać za większy hit, aniżeli „Lady (Hear Me Tonight), gdyż dotarł on o 1 oczko wyżej na liście Billboardu (Chic dotarł do 80 miejsca, a Modjo do 81 miejsca listy). Ciekawi mnie co sądzicie o oryginale. Mi przypadły do gustu obie wersje. Obecnie jednak częściej słucham oryginału grupy Chic. Chyba po prostu wersja Modjo mi się bardziej osłuchała.

Chic – Soup for One [1982] [ORYGINAŁ]

VS.

Modjo – Lady (Hear Me Tonight) [2000] [„COVER”]

 

Covery kontra Oryginały – No More I Love You’s

Przyznam, że przez lata żyłem w nieświadomości, myśląc, że przebój No More I Love You’s, w wykonaniu Annie Lennox był dla niej i tylko dla niej stworzony. Okazuje się, że jest coverem zapomnianej, nowofalowej kapeli z lat 80 – The Lover Speaks. Utwór pochodził z jedynego albumu grupy, zatytułowanego po prostu „The Lover Speaks„. Pewnie Annie Lennox, podobnie jak reszta Europy wcale by nie wiedziała o tym utworze, gdyby nie fakt, że z grupą The Lover Speaks łączy ją wspólne, angielskie pochodzenie. W Anglii bowiem utwór w oryginale dotarł na 58 miejsce UK Charts w 1986 r. Był to itak dobry wynik, jak na słabą popularność grupy. A lata później, w 1995 r. właśnie ten oto kawałek promował drugi solowy album Annie Lennox pt. „Medusa„. Pomijając kontrowersyjny jak na tamte czasy teledysk, muzycznie wersja Annie była świetnie wyprodukowana i przyznam, że dodała duszy temu utworowi. Zasłużenie singiel stał się wielkim ogólnoświatowym przebojem lat 90. Tym razem cover wygrał z oryginałem. Mimo wszystko The Lover Speaks powinni mieć swoje miejsce w historii muzyki. Nie można ich za bardzo nazwać „gwiazdą jednego przeboju”, gdyż ich wersja przebojem nie była. Wersja ta załatwiła za Annie 90% roboty, co po dodaniu jej 10 magicznych procent zbudowało niezapomniany przebój, którym możemy się cieszyć ma wieki 🙂 Tym razem cover wygrał z oryginałem – a jak wy sądzicie?

The Lover Speaks – No More I Love You’s [1986] [ORYGINAŁ]

VS.

Annie Lennox – No More I Love You’s [1995] [COVER]