Szybkie recenzje – Wybrane nowości 2014

Nina Persson – Animal Heart [2014]

Gatunek: Pop, Soft Rock

Zawsze cieszy mnie aktywność artystyczna Niny zarówno z grupą The Cardigans, której jestem fanem od lat (ach ten świetny koncert na Open’erze 2012), z grupą A Camp czy w końcu w nielicznych utworach solowych. Można powiedzieć, że jest to pierwszy solowy longplay pięknej szwedki, sygnowany jej imieniem i nazwiskiem.

Ten oryginalny wokal sprawdza się zawsze 🙂 Płyta jak dla mnie nie wnosi nic nowego i lepszego do dorobku i wizerunku Niny.  Być może pokazuję ją jako jeszcze bardziej wrażliwą i łagodną, mniej rockową wokalistkę. Warto czasem przypomnieć światu, że pomiędzy krzykiem, beatem, jest jeszcze softrockowa wrażliwość, którą na tej płycie
można odkryć i docenić.

TOP 5 najlepszych utworów:

1. Nina Persson – Food For The Beast [mój absolutny faworyt]
2. Nina Persson – Animal Heart [pierwszy teledysk promujący album]
3. Nina Persson – Dreaming Of Houses
4. Nina Persson – Jungle
5. Nina Persson – Clip Your Wings

Moja ocena płyty: 3/6

 

Duck Sauce  – Quack [2014]

Gatunek: House

Amerykańsko-kanadyjski duet muzyczny dwóch znanych DJ-ów: A-Treka i jeszcze bardziej znanego Armanda Van Heldena wydał w końcu swój pierwszy album długogrający o jakże adekwatnej do ich wizerunku nazwie i okładce :). Zapewne nikt się jego nie spodziewał sądząc po niemal dwóch latach milczenia. Nie jest to jednak mieszanka singlii sprzed lat,a  całkiem nowy album, bazujący w dużej mierze na samplach klasycznych kawałków muzyki rozrywkowej. Wśród nowego zestawu melodii, które trzeba przyznać szybko wpadają w ucho i nadają się na imprezy, pozostał ten największy przebój duetu czyli „Barbara Streisand”. Dziwi  fakt, że nie zamieszczono równie udanego singla „Big Bad Wolf”, który był nowszy od słynnej Barbary. Mimo wszystko jak na współczesny House niesie on sporo feelingu sprzed lat (również z ery Disco), za co daję spory plus.
Ogólnie album dobry na poprawę humoru i np. do puszczenia w czasie sprzątania domu 🙂

TOP 5 najlepszych utworów:

1. Duck Sauce – NRG (fantastyczna gitara. Znikomy procent przeważył za przyznaniu temu kawałkowi pierwszego miejsca)
2. Duck Sauce – Goody Two Shoes
3. Duck Sauce – Chariots of the Gods (Feat. Rockets) (w kawałku słychać wyraźne wpływy Armanda Van Heldena sprzed lat, ale też nowego kawałka Giorgio Morodera z 2013 r. pt. „Racer”)
4. Duck Sauce – Charlie Chazz & Rappin Ralph
5. Duck Sauce – aNYway (kawałek singlowy z 2009 r.)

Moja ocena płyty: 4/6

 

Kelis – Food [2014]

Gatunek: Soul, R&B

Tytuł nowego albumu „Food” od razu nasunął mi skojarzenie z jednym z flagowych utworów Kelis o nazwie „Milkshake”. Tym razem jednak Kelis serwuje nam danie wytrawne, stałej konsystencji, nieokraszone dyskotekowym beatem (jak w przypadku poprzedniego krążka „Fresh Tone”) a prawdziwymi instrumentami. Płyta jest zwrotem Kelis w kierunku muzyki soul i oldschoolowego R&B. Oddalając się od nurtu Dance, który ewidentnie jej nie służył, nie uwsteczniła się artystycznie. Wręcz przeciwnie pokazała nową, dojrzalszą twarz. Słuchając tej płyty chwilami zapominamy, że śpiewa to ta sama wokalistka, która w 1999 wylansowała zadziorny przebój „Caught Out There”. Mamy raczej obraz soulowej divy, która daje kameralny koncert. Myślę, że ten album można uznać śmiało za jeden z najlepszych w jej karierze. Niestety nie wróżę tej płycie komercyjnego sukcesu, gdyż nie jest to album wpadający w ucho od pierwszego przesłuchania. Mam jednak nadzieję, że się mylę 🙂 Niech jak w przypadku Adele wygra prawdziwa sztuka! Z czystym sumieniem polecam!

TOP 5 najlepszych utworów:

1. Kelis – Rumble
2. Kelis – Forever Be
3. Kelis – Friday Fish Fry
4. Kelis – Biscuits N’ Gravy
5. Kelis – Cobbler

Moja ocena płyty: 5/6

 

 Kaiser Chiefs – Education, Education, Education & War [2014]

Piąty album w dorobku angielskiej indie-rockowej grupy, która przed laty wylansowała przebój „Ryby”, może śmiało być uznany za udaną kontynuację obranej przez Kaiser Chiefs drogi. Oprócz fanów płytę mogą śmiało wysłuchać ci, którzy nie do końca lubią indie-rocka. Utwory wpadają w ucho, choć niestety nie są zbyt zapamiętywalne.
Myślę, że mój odtwarzacz mp3 bez tej płyty nie byłby dużo biedniejszy, gdyż nie jest to muzyka, która jakoś bardzo zapada w pamięć (przynajmniej mi). Myślę, że album zyska na koncertach, które Kaiser Chiefs daje na wysokim poziomie. Płytę na pewno polecam fanom muzyki Franz Ferdinand, The Killers czy Bloc Party.

TOP 5 najlepszych utworów:

1. Kaiser Chiefs – Ruffians On Parade
2. Kaiser Chiefs – One More Last Song
3. Kaiser Chiefs – The Factory Gates
4. Kaiser Chiefs – Coming Home (singiel promujący album)
5. Kaiser Chiefs – Meanwhile Up in Heaven

Moja ocena płyty: 3/6

 

Kolejne recenzje wkrótce